Nawilżające sorbety od Garnier
Macie ochotę na lekki krem na dzień i na noc? Koniecznie sprawdźcie nawilżające sorbety od Garnier – kremy o nietypowej, lekkiej konsystencji lodowego sorbetu. To wybór dla osób, które lubią lekkie konsystencje, które szybko się wchłaniają i zapewniają nawilżenie na cały dzień, dając przy tym uczucie świeżości na skórze. Kremy nie są tłuste ani lepkie – wręcz delikatne jak chmurka. Trzy nowości skierowane są dla skóry z różnymi potrzebami – od wygładzenia i poprawy jędrności, przez rozświetlenie, aż po walkę z niedoskonałościami.
Garnier Vitamin C Fresh & Bright

Garnier Vitamin C Fresh & Bright to ultralekki krem o formule sorbetu wzbogacony witaminą C i niacynamidem na dzień. Krem bardzo dobrze się wchłania, a skóra wręcz go pije i mam wrażenie, że prosi o więcej. Ma delikatny cytrusowy zapach i kolor cytrynowej galaretki. Zapewnia nawilżenie na dzień, a dzięki składnikom rozjaśnia cerę i niweluje przebarwienia.
Garnier Salicylic Fresh & Matte

Garnier Salicylic Fresh & Matte to krem-sorbet przeciw niedoskonałościom na noc, idealne uzupełnienie kremu na dzień! Jest równie lekki i puszysty, jak Garnier Vitamin C Fresh & Bright, ma delikatnie zielony kolor i świeży ogórkowy zapach. Krem nie jest lepki, dobrze się wchłania i nawadnia skórę. Formuła kremu wzbogacona o niacynamid, kwas salicylowy i wąkrotkę azjatycką zmniejsza widoczność porów, wygładza skórę, wyrównuje koloryt i zmniejsza wydzielanie sebum.
Garnier Hyaluron Fresh & Plump

Garnier Hyaluron Fresh & Plump to krem-sorbet ujędrniający na noc. W jego przypadku najtrudniej było mi ocenić zapach – kojarzy mi się z algami i zapachem morza i jest chyba najbardziej pobudzający i dający zastrzyk energii. Formuła sorbetu również wzbogacona o niacynamid i dodatkowy kwas hialuronowy to jeszcze lepsze nawilżenie, wygładzenia skóry i poprawa jej jędrności przy jednoczesnej kontroli nad wydzielaniem sebum.
Płyn micelarny 3w1 w nowej formule z pantenolem
Płyn micelarny 3w1 na pewno nie będzie dla Was nowością, bo już od dłuższego czasu jest w ofercie Garnier i na pewno większość z Was już go testowała. Ja często po niego sięgam i bardzo dobrze się u mnie sprawdza, szczególnie po małej zmianie i wzbogaceniu formuły pantenolem (witaminą B5), która działa kojąco na skórę, redukuje podrażnienia i zapobiega uczuciu ściągnięcia.
Nawilżające sorbety od Garnier – moja opinia
Nowości kosmetyczne Garnier stosowałam według określonego planu podczas miesięcznego testu:
- Rano twarz smarowałam kremem Garnier Vitamin C Fresh & Bright przez cały miesiąc,
- Wieczorem w 1-2 tygodniu smarowałam twarz Garnier Salicylic Fresh & Matte a w tygodniach 3-4 do akcji wkroczył Garnier Hyaluron Fresh & Plump
Choć na początku nie byłam przekonana do działania sorbetów, bo jednak byłam przyzwyczajona do tradycyjnych białych kremów, jednak po miesiącu stosowania naprawdę widzę efekty. Wcześniejszy problem z wypryskami nieco się zniwelował, a przebarwienia, z którymi się borykałam stały się mniej widoczne. Minus za to, że kremy okazały się mało wydajne, bo moja skóra wydawała się je po prostu pić, a krem na dzień nie wystarczył mi na pełen miesiąc. Niemniej finalnie jestem zadowolona z efektów kuracji sorbetami od Garnier!

Kosmetyki marki Garnier miałam okazję testować dzięki uprzejmości Klubu Recenzentki Wizaż!
@wizazpl @klubrecenzentki @wizaz @kosmetykiwszechczasow #klubrecenzentki #mojekwc

A Wy, znacie już te kosmetyki? Dajcie znać w komentarzach!
Agnieszka


